Approach shot – atak z krótkiej piłki

Passing shot, drop shot – to terminy znane każdemu tenisiście. Ale approach shot ? – ten termin nie jest już tak popularny. Nic dziwnego, ponieważ jest to zagranie stosowane dość rzadko, zarówno w amatorskim, jak i w zawodowym tenisie, które zdominowane są grą zza linii końcowej. Nazwa sugeruje „podejście, zbliżenie”. Właśnie w tym rzecz  – chodzi o ofensywne zagranie, które pozwoli podejść do siatki, aby bezpiecznie zakończyć wymianę wolejem. To zagranie, które pozwoli opanować krótką piłkę, z którą tak często mają problemy gracze klubowi.

Approach shot (pozostańmy przy tym angielskiej nazwie) jest trenowany raczej sporadycznie. Gra się go w sekwencji z wolejem, czyli zagraniem dość słabo opanowanym przez graczy klubowych. Stąd być może niechęć do chodzenia do siatki, gdzie wolej jest niezbędny. Na pocieszenie należy jednak stwierdzić, że po przyzwoicie zagranym approachu, do zdobycia punktu powinny nam wystarczyć całkiem przeciętne umiejętności wolejowe. Opanowanie zagrania pozwoli urozmaicić grę i co ważniejsze, zwiększyć ofensywność gry i szansę na zwycięstwo.

Sam approach shot nie jest zagraniem szczególnie trudnym. Jest on jednak częścią sekwencji czynności, które trzeba złożyć w całość i które dopiero w całości powinny być oceniane. Trudność polega więc na sekwencyjności zagrania. Charakterystyczny dla niego jest łańcuch ruchów, czyli start z linii końcowej, dojście i zagranie piłki, dojście do siatki, wolej. Będziemy więc analizować każdy z elementów.

Ustawienie na linii końcowejstosur 2

Aby skutecznie grać approch shot, nie można ustawiać się daleko za linią końcową. Optymalna odległość od linii to  0,5-1 metr. Większy dystans nie gwarantuje dojścia do krótkiej piłki na tyle wcześnie, aby na spokojnie ją rozegrać. „Siedzenie” na linii końcowej ma trzy zalety: – mamy krótszy dystans do piłki, która wyląduje blisko siatki i większą szansę, aby zaatakować piłkę wznoszącą, a nie już opadającą; – mamy też krótszy dystans siatki i więcej czasu do zajęcia dobrej pozycji wolejowej; – skracamy dystans pomiędzy miejscem zagrania piłki a naszym przeciwnikiem, dzięki czemu ma on mniej czasu na reakcje.

Wielu zawodników preferuje tymczasem grę 2 – 3 metry zza linii końcowej. To dość ryzykowne ustawienie i nie wróży sukcesów w przypadku grania approach shot. Dojście do krótkiej pilki robi się bardzo trudne,a na prawidłowe ustawienie się do piłki zwykle brakuje już czasu. Wychodzi z tego niezgrabne przerzucenie piłki na drugą stronę, gdzie czeka już przeciwnik.

Jeżeli jesteś wolny od nawyku dalekiego stania za linią, to jesteś o krok bliżej do opanowania skutecznego approacha. Do wyćwiczenia pozostaje jeszcze kilka elementów

Mentalne nastawienie na atak każdej krótszej piłki – ciąg ku siatce.dropszot

Znakomita większość klubowych graczy nie czuje się pewnie w grze przy siatce, więc okopują się na linii końcowej , a nawet jeżeli przyjdzie im odegrać krótszą pilkę, natychmiast wracają do tyłu. Approach shot wymaga zmiany nastawienia – zawodnik powinien być gotowy aby atakować każdą piłkę, która odbija się w pierwszej lub drugiej strefie kortu. Z tym wiąże się inna ważna umiejętność dobrego tenisisty, to jest czytanie gry i umiejętność antycypacji. Ogromnie ważne jest przewidywanie kierunku i siły zagrania rywala, a następnie dobra ocena prędkości i trajektorii lotu piłki, jeszcze zanim piłka przeleci przez siatkę na naszą stronę kortu. Zawodnik musi cały czas myśleć, jak zepchnąć rywala  do narożnika, czyli jak zmusić go do zagrania krótkiej piłki, która ostatecznie przyniesie mu łatwy punkt.

 

„Linia strzału”forehand5

To kolejne ważne pojęcie, które należy zrozumieć aby nauczyć się approacha. Aby osiągnąc siłę i głębokość zagrania, należy skoordynować kierunek ruchu ciała i rakiety, aby w trakcie uderzenia poruszały się równolegle do wyznaczonego przez nas kierunku tj. „linii strzału”.Po wybraniu kierunku w jakim mamy zamiar zagrać, musimy temu kierunkowi podporządkować dalszy kierunek ruchu naszego ciała i kierunek ruchu naszej rakiety. Jeżeli nam  się to uda, osiągniemy głębokie i silne zagranie, na które rywalowi trudno będzie dobrze odpowiedzieć. Na poziomie tenisa klubowego, gracze zwykle nie potrafią skoorynować obydwu kierunków i ciało idzie w jednym, a rakieta w drugim kierunku. Zakodowanie sobie w głowie zasady utrzymania jednego kierunku ruchu da nam podstawę do prawidłowego wykonania uderzenia.

Praca nóggasquet

Do krótkiej piłki startujemy, jak tylko zauważymy, że wyląduje one w 1 lub 2 strfie kortu. Pierwsze kroki muszą być więc duże i szybkie, aby mieć czas na zwolnienie i zrobienie kilku mniejszych, dostosowujących kroków kończących się uderzeniem.  Te pierwsze szybkie kroki robimy po przekątnej, dobiegając do puntu znajdującego się w linii ruchu nadlatującej piłki. Gdy osiągniemy ten punkt, zwalniamy wykonując kilka kroków dostsowujących. Kroki dostowujące powinny być już równoległe do „linii strzału”, a zasadzie linii ataku.

Dzięki nim utrzymany prawidłową równowagę ciała i kierunek zagrania. Po zagraniu nasze ciało powinno kontynuować ruch do przodu, zgodnie z kierunkiem ataku. Dzięki temu piłka którą zagraliśmy będzie głęboka i mocna. Jeżeli kierunek ruchu ciała odchyli się od linii ataku, piłka pozbawiona będzie mocy i szybkości.

Gdy skończymy fazę uderzenia, nie przerywamy ruchu do przodu. Musimy zrobić jeszcze 2-4 duże kroki w kierunku siatki, zwolnić i zakończyć całą akcję naskokiem w oczekiwaniu na odpowiedz rywala, w miejscu z którego pokryjemy największą część kortu. Z tej pozycji zagramy woleja lub smecza.

Krótki zamach czyli kilka słów o mechanice  zagrania.

Z pewnością  dla wielu z Was zagrania krótkich piłek zbyt często kończą się autem, nawet  kilka metrow za linią końcową. Zwłaszcza gracze rekreacyjni mają problem ze skotrolowaniem piłki, ale nie jest to problem obcy także zawodnikom. Co jest nie tak?

Należy sobie zdać sprawę, że approach shot zagrywany jest z wnętrza kortu oraz w warunkach, gdy nasze ciało przesuwa się do przodu. Jeżeli zagramy go z dużym zamachem, który stosujemy w grze za linią końcową, i dołożymy jeszcze dynamikę poruszającego się ciała, bardzo trudno będzie nam utrzymać kontrolę nad piłką. Brak tej kontroli skutkuje błędami. Piłka posiadając tak dużą dynamikę leci jeszcze dalej niż gdyby była odbita z linii końcowej i kończy się to dużymi autami. Sposobem na opanowanie piłki jest gra z dużym topspinem, jednak topspinowa piłka jest wolniejsza i przez to łatwiejsza do przechwycenia przez przeciwnika.

Zatem dla skutecznego zagrywania approach shota wprowadzamy modyfikację naszego zamachu, skracając go nieco. Słabsze uderzenie zostanie skompensowane dynamiką poruszającego się do przodu ciała, a przeciwnik będzie miał i tak mniej czasu – wszak zagrywamy ze środka kortu.

Istnieje jeszcze jeden powód, dla  którego nasz approach shot powinien być zaprogramowany  na krótki zamach. Otóż dla największej skuteczności approach shot najlepiej grać z pilki wznoszącej. Przy zagraniu z piłki wznoszącej długi zamach spowoduje duży problem z  dobrym timingiem, natomiast krótki i kompaktowy zamach pozwoli uderzyć piłkę w najbardziej odpowiednim momencie.

 

Zamach zrobiony. Teraz nogi…

Energia uderzenia tylko w części powinna pochodzić z ręki. Cała jej reszta powinna być wygenerowana obrotem barków oraz wybiciem z nogi zewnętrznej (tj. prawej dla praworęcznych). W trakcie uderzenia, nasze ciało porusza się zgodnie z kierunkiem uderzenia poprzez przeniesienie ciężaru ciała  z nogi zewnętrznej na wewnętrzną. Nasze barki w tym czasie wykonują obrót do przodu, utrzymując się na równym i stałym poziomie. Wtedy następuje kontakt piłki z rakietą…. Robimy jeszcze 2-3 kroki w kieunku „strzału”, naskok i z podniesioną rakietą czujnie czekamy na reakcję rywala…

 

W zasadzie w tym miejscu kończy się to, co nazywamy approach shot. Następnym zagraniem w sekwencji ataku będzie wolej lub smecz, ale o tym już w innym artykule.

 

Jeszcze uwaga dotycząca nauki approach shot – należy go opanowywać stopniowo, ucząc się początkowo oddzielnych sekwencji (np. praca nóg: start i dojście do krótkiej piłki; zamach i przeniesienie ciężaru ciała do przodu po zamachu), aby następnie łączyć te elementy w całość.