Trening bez trenera

Trening serwisowy

Na treningach bez trenera nie powinniśmy zapominać o serwisie, który często jest marginalizowany. Gracze nie przepadają za ćwiczeniem serwisu, ponieważ wybija  z rytmu gry i spowalnia jej tempo. Ale jeśli myślicie o grze w turniejach  lub nawet grze na punkty  z przyjacielem, brak dobrze opanowanego serwisu będzie waszą słabością i źródłem punktów dla przeciwnika. Bez ciągłego ćwiczenia  serwisu, nigdy go nie opanujemy w zadowalającym stopniu. O ile w trakcie godziny treningu wykonacie 500-600 uderzeń z forhendu i bekhendu, to ile serwisów wykonujecie w tym samym czasie? Zwykle trenerzy ograniczają trening serwisowy do ostatnich 5-7 minut treningu, a gdy zawodnicy grają z sobą bez trenera, bywa że trening serwisu jest w ogóle nieobecny.
Cóż więc proponuje wam Tennis Coach? Nie zarzucać treningu serwisowego i serwować przy każdym wprowadzeniu piłki do gry. Zamiast podawać piłkę „z dołu”, wprowadzajcie piłkę do gry serwisem. Aby nie cierpiało na tym tempo  i regularność gry, grajcie drugi serwis. Ułatwi to partnerowi jego odbiór i zmniejszy ilość błędów z returnu zakłócających tempo wymian, a wam pozwoli na doskonalenie niezmiernie istotnego w grze na punkty drugiego serwisu. Po nie trafionym w karo serwisie nie przerywajcie gry, niech wymiana trwa. Jeżeli serwis wylądował w siatce, niech natychmiast serwuje ten, kto ma pod ręką piłkę. W miarę robienia serwisowych postępów, serwujcie coraz mocniej, przy okazji ćwiczcie celność serwisu w oznaczoną strefę kara. Jeżeli waszym serwisowym problemem jest częste trafianie w siatkę lub nie trafiacie w karo, przy najbliższej okazji poproście trenera o skorygowanie waszej techniki. Nie bójcie nagrać się kamerą waszego smartfona, aby samemu zanalizować swoje błędy.
Wprowadzanie piłki do gry serwisem pozwala również na  lepsze opanowywanie rozwiązań taktycznych, niezbędnych w trakcie gry meczowej.
Poniżej znajdziecie dwa ćwiczenia taktyczne stosowane do  rozegrania piłki po serwisie i szybkiego  zdobycia punktu lub zepchnięcia przeciwnika do defensywy. Dobre opanowanie tego schematu rozgrywki będzie dla was prawdziwą kopalnią punktów w trakcie meczu.
Serwis i atak.
1. Zawodnik ma zagrać serwis jak najbliżej środka kortu w C, aby ściągnąć przeciwnika na środek kortu, a następnie zagrać przeciwnikowi „za plecy”, czyli mocnym forhendem , po krosie, w jego forhendowy narożnik, gdzie jeszcze przed chwilą przebywał.
.serwis - i atak
.
.
.
>.
.
.
.
.
.
.
.
2. Zawodnik serwuje wyrzucającą piłkę na bekhend przeciwnika. Otrzymując raczej słabą piłkę na środek kortu, zagrywa ją po linii w otwarty kort.
serwis-otwarcie kortu.
.
.
.
..
.
.
.
.
.
.
Jeżeli chcesz zapoznać się z naszymi innymi propozycjami na trening bez trenera zabacz więcej.
.